HO HO HO!!! :)
Chcieliśmy, korzystając z okazji
Świąt
złożyć Wam moc
jak najserdeczniejszych życzeń!!!
Przede wszystkim życzymy Wam
:
Takiej szopki, jakiej jeszcze nikt nie miał,
najpiękniejszych Waszym zdaniem koni pod siodłem,
brodów (płytkich, lub głębokich), frędzelków w dywanie,
złotych klamek, zdrowych ptaków, obfitych jaj,
wesołych przybyszów z MARSA,
wielu wizyt u nas i udanej terapii po tym,
kaczek wyłącznie pieczonych, wanadowych mocowań hamulców
i jeszcze… ten, no… renifera z grilla.
Ponadto niewyczerpanego pudła z tabletkami do zmywarki,
włączników światła w oczywistym miejscu, węgla w piecu
i ciśnienia na kotle
. Świetlików, barszczu i innych pyszności!
A, takich małych ślicznych świecących włosków z lampą na dole,
nie uwierających ramiączek, miękkich siodeł, słońca za plecami,
suchej kory, zdrowia
, batów do samej ziemi,
sprężarek turbo z tytanowymi łożyskami, gniecionego owsa,
fantastycznych środków na odrobaczanie, jazd nocą,
ciepłej wody pod prysznicem i keczupu…
no i oczywiście takich fajnych kolorowych szklanych kulek.
Po prostu Kolorowych Świąt i Świetnego Nowego,
błyszczących jajek i wielkiej petardy z długim lontem!!!
Jednak przede wszystkim takich przyjaciół,
jakich my mamy w Was!!!
Te i jeszcze wiele innych życzeń, których ze względu na wrodzoną
delikatność i finezję (?
?) nie możemy umieścić w tym ślicznym
przesłaniu
Życzy ZESPÓŁ SKRĘT’a – taka poważna choroba
RADujmy się – jak mawiała Skłodowska
