Jestem po trzydziestce i jeździłam już na niejednym koniu. Konie w Skręcie mnie oczarowały. Magdo, Marku dziękuję za cudowne wyszkolenie koni. Nigdy wcześniej nie uczyłam się jazdy w takim spokoju i zrozumieniu anatomii i psychiki konia. Nie rozumiem tylko dlaczego inni nie układają w ten sposób koni????? Po pobycie u Was, odechciało mi się jeździć w “mojej” stajni, w której metody jazdy daleko odbiegają od Waszych. W naszej grupie weekendowej były osoby które pierwszy raz wsiadały na konia. Potwierdzam, wcześniejsze opinie, że po jednym dniu treningu uczniowie jadą w teren i galopują.
Warunki noclegowe i wyżywienie super. Gospodarze spełniali nasze zachcianki (zupa szczawiowa, wędzone mięsko i najlepsza grilowana karkówka pod słońcem).
Pozdrawiam
Marta z Głogowa
Jak można wypocząć nie odpoczywając?
Można…… ale tylko w Skręcie.
Święta Wielkanocne spędziliśmy aktywnie wśród bardzo miłych ludzi, spokojnych koni i lasu.
Ciągła praca z tymi zwierzętami pochłaniała wiele sił, ale po wspaniałych i obfitych posiłkach natychmiast je odzyskiwaliśmy. Święta były zimne ale ciepła atmosfera i ciepłe, przytulne pokoje natychmiast nas ogrzewały.
Magdo, Marku pomogliście mnie i Bogdanowi zrealizować marzenie o hasaniu konno po lesie. To jest to, co może wydarzyć się tylko w Skręcie. Jednego dnia nie umieliśmy siedzieć w siodle a już następnego dnia był kłus i galop po lesie – to jest cud!! Natalia, która jest już dobrym jeźdźcem, również jest zachwycona atmosferą i wiedzą którą zdobyła u Was na temat naturalnego traktowania koni.
Dziękujemy Wam bardzo za wszystko – nie możemy się już doczekać następnego wypoczynku w Skręcie.
Pozdrawiamy WAS mocno i dziękujemy za wszystko
Jestem po trzydziestce i jeździłam już na niejednym koniu. Konie w Skręcie mnie oczarowały. Magdo, Marku dziękuję za cudowne wyszkolenie koni. Nigdy wcześniej nie uczyłam się jazdy w takim spokoju i zrozumieniu anatomii i psychiki konia. Nie rozumiem tylko dlaczego inni nie układają w ten sposób koni????? Po pobycie u Was, odechciało mi się jeździć w “mojej” stajni, w której metody jazdy daleko odbiegają od Waszych. W naszej grupie weekendowej były osoby które pierwszy raz wsiadały na konia. Potwierdzam, wcześniejsze opinie, że po jednym dniu treningu uczniowie jadą w teren i galopują.
Warunki noclegowe i wyżywienie super. Gospodarze spełniali nasze zachcianki (zupa szczawiowa, wędzone mięsko i najlepsza grilowana karkówka pod słońcem).
Pozdrawiam
Marta z Głogowa
Jak można wypocząć nie odpoczywając?
Można…… ale tylko w Skręcie.
Święta Wielkanocne spędziliśmy aktywnie wśród bardzo miłych ludzi, spokojnych koni i lasu.
Ciągła praca z tymi zwierzętami pochłaniała wiele sił, ale po wspaniałych i obfitych posiłkach natychmiast je odzyskiwaliśmy. Święta były zimne ale ciepła atmosfera i ciepłe, przytulne pokoje natychmiast nas ogrzewały.
Magdo, Marku pomogliście mnie i Bogdanowi zrealizować marzenie o hasaniu konno po lesie. To jest to, co może wydarzyć się tylko w Skręcie. Jednego dnia nie umieliśmy siedzieć w siodle a już następnego dnia był kłus i galop po lesie – to jest cud!! Natalia, która jest już dobrym jeźdźcem, również jest zachwycona atmosferą i wiedzą którą zdobyła u Was na temat naturalnego traktowania koni.
Dziękujemy Wam bardzo za wszystko – nie możemy się już doczekać następnego wypoczynku w Skręcie.
Pozdrawiamy WAS mocno i dziękujemy za wszystko
Agnieszka, Natalia, Bogdan